Beauty Icon
2010-09-10 
 Wywiad z Terry Barber (MAC) na temat kolekcji Style Black ...
2009-08-04 10:57:31 
WYWIAD Z TERRY BARBER, JEDNYM Z WIODĄCYCH ARTYSTÓW M·A·C

MAC: Czy “Gotyk” powrócił i mamy do czynienia z “Nowym Gotykiem”? Możesz zdradzić, o co w tym wszystkim chodzi?
Terry Barber: Tak, Gotyk powrócił, ale w sposób w jaki traktowałby go Tim Burton. To czarny romantyzm, pozbawiony złych duchów i wiedźm, zainspirowany raczej kulturą punków. Bardzo przypomina twórczość Picassa: surowy, z konturami wokół oczu, pełen spontaniczności, naiwności i emocji. Czerń wygląda tutaj jakby była nałożona aerografem, podobnie jak u modelek YSL w latach 80-tych. Na myśl przychodzi słynne zdjęcie Helmuta Newtona przedstawiające kobietę w marynarce od smokingu stojącą pod paryską latarnią.
M: „Style Black” stanowi ikonę. Dotyka zarówno Stevena Sprouse’a lat 80-tych, słynnego Mudd Club, jak również The Factory oraz Neogotyku w wykonaniu Garetha Pugh’a. Co sprawia, że „Style Black” jest nowoczesny? Chodzi o inną technikę, czy produkt?
TB: W przeszłości, wystarczyło wziąć kredkę do oczu starszej siostry i talk. Wtedy każdy chciał się znaleźć w tzw. podziemiu. Fani Gotyku spotykali się i nadal się spotykają w miejscach, o których inni chcieliby zapomnieć. Tam mieszkał duch Gotyku. Teraz Gotyk reprezentuje Kate Moss przygotowująca się do imprezy z kieliszkiem szampana w jednej ręce i papierosem w drugiej. „Style Black” mogło pojawić się gdziekolwiek, najważniejszy jest obecnie wizerunek lekceważącej, niepoukładanej i wyluzowanej dziewczyny. Jeśli chodzi o makijaż, wystarczy intensywna szminka i trochę błyszczyku wokół oczu.
M: Kto według Ciebie najlepiej oddaje klimat „Style Black”? Która z ikon piękna wyglądała według Ciebie najlepiej w „Style Black?”
TB: The Ronettes oraz inne zespoły dziewczęce z lat 50-tych i 60-tych, jak również Tallulah na starych
czarnobiałych zdjęciach mówiąca: „Jestem tak czysta jak błoto po którym przejechał samochód.” Dodałbym do tego jeszcze Blitz Kids, Post-Punk, wczesny Nowy Romantyzm oraz Club Tattoo w Londynie. Jeśli chodzi o ikony piękna, jest nią Sophia Lauren w filmie El Cid będąca całkowitym przeciwieństwem charakteru, który gra. Ma na sobie idealną kredkę do oczu z lat 60-tych i niesamowite rzęsy. Ikoną jest dla mnie również Debbie Harry w swoim mundurku szkolnym, i oczywiście Kate (Bush i Moss).
M: Czy Amy Winehouse zrewolucjonizowała dzisiejszy świat rozrywki i mody swoją fryzurą i cieniem do powiek podobnie, jak Edie Sedwick wpłynęła na Andiego Warhola? Co jest tak fascynującego w powrocie do czerni?
TB: Każde pokolenie musi mieć bohaterów, którzy buntują się przeciw systemowi, a my potrzebujemy alternatywy dla całkowitej perfekcji. Amy jest niczym mityczna wiedźma żyjąca w podziemiu. Edie była wspaniała, przypominała chłopca, była ulotna i znikła w mgnieniu oka.
M: Czy każdy może nałozyć szminkę i pomalować oczy kredką na czarno? W czym tkwi sekret.
TB: Tak, każdy. O to chodzi, żeby nałozyć makijaż szybko, bez zastanawiania. Ma być czarno i seksowanie. „Style Black” jest Perfekcyjny, a zarazem niedoskonały; naiwny, a przy tym zna swoje miejsce.
M: Jakie są Twoje ulubione produkty „Style Black”?
TB: Przede wszystkim szminka Greaepaint Stick. Jest gęsta, surowa i tworzy piękne linie. To prawdziwe rzemiosło. Uwielbiam również nowe cienie Mineralized Black, z metaliczno-diamentowymi akcentami. Wyglądają jak asfalt po deszczu, a ja mogę poczuć się dzięki nim jak Grace Jones. Czysta perfekcja może być nudna. Pamela Anderson zawsze mi powtarzała, niedoskonałość jest bardziej atrakcyjna.
M: Jak używać Style Black w zależności od pory dnia?
TB: Niezależnie czy jest to dzień czy noc, nie zmieniaj makijażu. W nocy możesz tylko nałożyć bardziej intensywny „Style Black.” Najważniejsze, aby oczyścić skórę i usta, a następnie nałożyć cienie. Należy przy tym pamiętać, żeby zbytnio się nie starać. Wszystko powinno wyglądać spontanicznie.
M: Jeśli maluje się oczy na ciemno, jak podejść w takim razie do ust i policzków?
TB: Tylko wampir pomalowałby wszystko na czarno. Najważniejsze, żeby zachować równowagę. Większy nacisk na oczy oznacza mniejszy na skórę. Jeśli natomiast intensywnie pomalujesz usta, wtedy oczy powinny wyglądać skromniej. To od ciebie zależy co wymażesz ze swojej twarzy. Ostatnio popularne są wymazane brwi.
M: Co dawało najlepsze rezultaty w Nowym Jorku, Londynie, Milanie i Paryżu? Jak zinterpretowałes koncepcję Gotyku w makijażu i jak daleko chciałeś się z tym posunąć?
TB: Czarne błyszczyki do ust nakładałem na powieki, co wyglądało bardzo ciekawie. Wspaniała była oczywiscie szminka Greasepaint Stick połączona właśnie z błyszczykiem Black Lip. Nie trzeba ich mieszać ani retuszować. Najbardziej zachwycającą rzeczą, jeśli chodzi o te produkty jest fakt, że długo pozostają na twarzy i są dlatego tańsze w utrzymaniu.
M: Czerń zawsze była bardzo ważna dla M-A-C… Czy jest po prostu nieśmiertelna?
TB: Bez wątpienia. Czerń ma bardzo dużo wcieleń, nie tylko Rock’n’Roll i Gotyk. Film Noir z lat 30-tych i jego surrealizm również miał wielki wpływ na promowanie czerni. Osobiście uwielbiam Anite Ekberg w La Dolce Vita i włoskie neorealistyczne filmy Felliniego. Do tego, oczywiście, Helmut Newton i manekin Roberta Palmera z lat 80-tych, od którego nie można uciec i o nich zapomnieć.
M: Czy zarówno kobiety, jak i mężczyzni mogą używac „Style Black”?
TB: Oczywiście, że tak. Każdy, nawet mężczyzna, który pracuje od 9 do 17 i mieszka na przedmieściach.
Wystarczy przypomnieć sobie Pete’a Doherty.
 komentarze (4)
powiadom znajomego 
Kajol
2009-08-08 16:12:52


Rewelacja! Nevado, gratuluje ze udalo Ci sie zdobyc tak fascynujacy material. MACa uwielbiam za kosmetyki i nie sadzilam, ze maja jeszcze jakas filozofie, poza robieniem kosmetykow doskonalych. Teraz moj podziw wzrasta. Niesamowite, ze az tyle zjawisk stoi za tworzeniem kolekcji. Naprawde baaardzo inspirujacy wywiad. I tez uwielbiam Anite Ekberg w La Dolce Vita i amerykanskie kino noir. Wydawalo mi sie poczatkowo, ze to kolekcja dobra dla Emo, ale pewnie znajde tez cos dla siebie ;)
BeautyIcon
2009-08-09 14:20:52


Dzięki, moja reakcja jest bardzo podobna, początkowo sądziłam ,że moja lista zakupów ograniczy się wyłącznie do czarnych lakierów do paznokci i pielęgnacji, jednak po przeczytaniu materiałów odnalazłam w nich myśl, którą sama się kieruje i doznałam artystycznego olśnienia ;-) w końcu czarny błyszczyk może bardzo interesująco wyglądać na różnych kolorach szminek, a czarnym cieniem nie trzeba ''zamalowywać'' całej powieki tylko tworzyć nietypowe akcenty... jak sam artysta twierdzi makijaż nie musi być idealny, ma podkreślać i tworzyć indywidualny styl, to lubię :-)
Kajol
2009-08-10 11:28:46


Właśnie :)Zresztą tej kolekcji chyba nie dałoby się wypromować bez zachęcania do kreatywności. Na mnie bardziej w tym wywiadzie podziałało rzucanie różnymi nazwiskami i zjawiskami niż gdyby Terry Barber zdradzał techniki nakładania nowych kosmetyków i ich łączenia. W ogóle to MAC bardzo pobudza kreatywność. Dawniej to byłam bardzo sztywna w makijażu i nie eksperymentowałam zbyt chętnie (no bo jak ja będę wyglądać i co ludzie powiedzą). Minus rozbudzonej kreatywności to kupowanie coraz większej ilości różnych dziwnych kosmetyków, których później używam, a kiedyś wydałyby mi się pewnie zbyt szalone :) pozdrawiam ciepło :)
BeautyIcon
2009-08-10 23:30:43


Ja z kolei tak na ''starość'' zaczęłam używać bardziej stonowanych odcieni, generalnie gdyby nie MAC to nic z nowych kolekcji nie rozbudziłoby we mnie na nowo wyobraźni, tym sposobem wróciłam do wielu kolorowych cieni, a jednocześnie wiem ,że nie muszę rezygnować ze swojej wizji makijażu...generalnie jak to kobieta ''zmienną jest'' raz mam ochotę na ''kolorowo'', a raz na ''czarno-biało'' ;-) ważne ,że z pomysłem i wyczuciem, to pierwsze daje mi w dużej mierze MAC :-) i tak raz paraduje w papuzich błękitach i chabrach, a innym razem tylko z czarną kreską i czarnym tuszem do rzęs...
Ściskam :-)
Przepisz kod z obrazka:
© Copyright by BeautyIcon.pl 2009